Na początek trochę historii, a więć...
Jak to właściwie było z tym pływaniem?
Pierwsze informacje dotyczące sposobów nauczania pływania ukazały się w 1537 roku w książce pt. "Pływak" w Niemczech opracowana przez Mikołaja Wynmana.
A kiedy ludzie zaczęli pływać?
Woda nie jest naturalnym środowiskiem człowieka, a mimo to już ludy pierwotne doceniały tę umiejętność jako środek zwiększający skuteczność łowiectwa i zbieractwa.
Pływanie było jedną z umiejętności zapewniających harmonijny rozwój całego ciała.
Starożytni Rzymianie nauczali pływania poprawiając skuteczność bojową swoich żołnierzy,ale wznosili również okazałe baseny, które skupiały arystokrację Rzymu.
Sztuka pływania i nauczania pływania została zahamowana w okresie średniowiecza,w tym to okresie bowiem bardziej dbano o rozwój duszy, a ciało pozostawało na dalszym planie.
W 1587 ukazuje się druga pozycja piśmienna " O sztuce pływania" Everarda Digby humanisty ang. obie wymienione pozycje przedstawiają proste sposoby nauczania pływania |
Jak to robiono?
Nauczano indywidualnie wykorzystując różne przedmioty pływające np. : pęki sitowia , pęcherze zwierzęce. Początkowo nauczano pływania tylko na otwartych akwenach technikami żabką na plecach (tzw. "gleich" ) i żabką na piersiach.
W kolejnych latach następuje szybki postęp w metodach nauczania i rozwoju technik pływackich zapoczątkowany w XVIII wieku rozwojem niemal w całej Europie Szkół Pływania.
Zaczęły powstawać również sztuczne zbiorniki wodne kryte i odkryte.
Prym w nauczaniu pływania wiodły szkoły wojskowe. W celu poprawnego nauczania technik pływackich na lądzie, na sucho budowano specjalne konstrukcje, w wodzie natomiast powszechne było podwieszanie ćwiczących na wędkach.
|
|